- 28 Styczeń 2022    |    Imieniny: Walery, Radomir, Karol
Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 

-= Nauka Łowiectwa - Ignacy Bobiatynski [1823] =-


 

 


 

 ROZDZIAŁ I.

 o    Łowczym i znaiomościach iemu potrzebnych.

___________________

   Zamiar ninieyszego pisma wymaga, abym dat niezaprzeczone dowody konieczney łowczego dó myślistwa potrzeby, i wiadomości iemu nieodbicie potrzebnych.
     Któżby z właścicieli, maiących znaczne obszary lasu, rozległe grunta i szczerą ochotę polowania, nie życzył sobie widzieć lasów swoich w dobrym stanie, a z polowania mieć dostatkiem zwierzyny? Bez wątpienia tego wszyscy pragną; a przeto i tey części Ekonomiki lekce ważyć zapewne nie będą, widząc wyraźnie, ze i ona mieści w sobie niepoślednie zrzódła dochodu, po większey części zaniedbanego. Właściciele w zupełności tę rzecz obeymuiący, pospolicie za przyczynę zaniedbania leśnictwa naznaczaią brak ludzi do niego zdatnych. Lecz ta przyczyna, lubo stosuie się do teraznieyszego stanu tego rodzaiu Ekonomiki; iednakże nie trudna iest do przezwyciężenia: albowiem koszta pierwiastkowe na łowiectwo, czy liż nie należą do rzędu, nakładów rolniczych? i czyliż nie są w stanie nagrodzić sowicie gorliwego właściciela? czyliż nie maią ścisłego związku z gospodarstwem rolnicze'ru? zdaie śię, iż na to dowodów nie potrzeba. Las iest i&agazynem naturalnym, z którego, oprócz rozlicznych materiałów na narzędzie rolnicze, odbieramy leszcze pokarmy bezpośrzednie na stół idące.
       Pierwiastkowe koszta ograniczyć się mogą do sporządzenia sieci, utrzymania kilku gatunków psów, wyuczenia łowczego, doieżdżacza, tudzież strzelców iemu do pomocy ? Łowczy dobry, znaiący leśnictwo i sztukę polowania, zapewne powinien bydz pierwszym i nayważnieyszym przedmiotem w tey mierze; gdyż nie tnożna się spodziewać, ani wymagać dokładności, pilności'i przemysłu od osób dorywczo tylko i. z potrzeby, albo z chęci zysku tego obowiązku podeymuiących się. Jegoto właściwie powinno bydz' zatrudnieniem i powołaniem zay-mować się dozorem lasów i leśniczych, urządzaniem polowania, połowem ryb, przedsięwzięciem śrzod-ków, do poprawy wzrostu lasów służących. Zgoła wszystko, co tylko należy do łowiectwa i leśnictwa, iemu powinno się poruczyć, iako poświęcaiącemu się wyłącznie temu przedmiotowi- On czuwać powinien nad postępkami dozorców leśnych przez niego do tego ułożonych. Widzimy to w kraiu nam ościennym Niemieckim, gdzie ekonomika tego rodzaiu prawdziwie iest wzorowa. Są i u nas wprawdzie łowczy, lecz wielka z nich liczba nadto iest ograniczona w znaiomości sztuki swoiey, a większa ieszcze przy złych nałogach raczey do wypustoszenia łasów i wygubienia zwierząt, aniżeli do podniesienia ich wzrostu przyczynia się: hańbiąc nawet nazwisko łowczego, które w ekonomice człowiekowi z przyzwoitą konduitą i znaiomoscią nadawanej zasczytne'm staćby się mogło.
     Nie dosyć na tem, aby młody człowiek, przyymuiący obowiązek łowczego, umiał czytać i pisać; powinien on przynaymniey skończyć klassę czwartą lub piątą, łączyć znaiomość Historyi naturalney kraiowey ze znaiomoscią Botaniki stosowaney do leśnictwa. Jegoto obowiązek poznać las, a w nim mieysca i zwierzęta: porę polowania na nie, i dalsze okoliczności z tym przedmiotem związek mające.
      Znaiomość tych rzeczy, w młodości nabyta, rodzi zapał, ochotę i nawyknienie do porządku; byleby tylko z usposobieniem rozpoczęty był zawód.
     Człowiek, któryby się poświęcił doskonaleniu w tych przedmiotach w podeszłym wieku, z trudnością nabywałby znaiomości potrzebney i wprawy, a zatem zostałby miernym łowczym. Młode lata, poświęcone nauce i wstrzemięźliwości, nieodstępnym są dla dobrego łowczego warunkiem.
     Do tey nauki łączyć powinien umieiętnóść iezdźenia na koniu, dobrego strzelania, trąbienia, urządzania obław, tudziez znaiomość kalectwa koni i chorób psów- To wszystko w młodości tylko przez wprawę nabywać się zwykło. Lecz obok tego powinien leszcze i ten przymiot posiadać, aby, co sam umie, tego ze szczerością zupełną i łatwością mógł drugich nauczać.
     Te uwagi ogólne, maiące na celu dobro wiey-skich mieszkańców? ośmieliłem się oddadz' pod sąd oświeconych czytelników* którzy przyiemność z pożytkiem łączyć zwykli.
     Wypada ieszcze z rzeczy namienić o doiezdźaczu, jego zaięciu się i ludziach do pomocy służących. Dosyć iednego doieżdżacza dla dziesięciu sfór psów, których ma zawsze karmić, i pr?y układaniu nieodstępnym bydz' towarzyszem. Psy na ten czas do niego, przyzwyczaione będą i pote'm mu nayposłeszniey-sze. W porządnem polowaniu z gończemi, doież-dżacz nie powinien mieć fuzyi, lecz tylko trąbę i harap dla karania psów nieposłusznych, tudzież dla wystraszenia klaskaniem zwierząt z kniei. Doiezdżacz nie tylko powinien dobrze trąbić, lecz i psów nawoływać sposobem właściwym i na każdego zwierza oddzielnym: bo często się zdarza poluiąc na iednego, trafić na innego zwierza. I tak doieżdżacz nawoływaiąc psów na zaiąca, powinien ostrzedz myśliwych wołaiąc na szaraka: olot olot; na bielaka opol opol; na lisa aful aful i t. p. Odmiennne nawoływanie psów uprzedza każdego myśliwego o obraniu przesmyku i przedsięwzięciu ostrożności: wiadomo albowiem, że szarak kilka razy w kniei skluczy i wraz w pole albo na wolne przesmyki wybiega; kiedy przeciwnie bielak ciągle kluczy pod psami w lesie, z niego prawie nie wychodząc. Lis obiega kilka razy brzegiem knieię i zmyka prosto do nor swoich. Na inne zaś zwierzęta, w niewielkiey liczbie u nas znayduiące się na które nie mamy zwyczaiu gończemi psami po-; lować, lecz obławami lub innemi rozmaitemi sposobami zdobywamy, oddzielnego nawoływania nie kładę, zostawuiąc to woli każdego. Do tego do-iezdzacz powinien bydź pilny w wyszukaniu straconego zwierza, i póty z kniei nie wychodzić (iak myśliwi mówią docierać knieię). póki wyruszonego zaiąca psy nie zgonią, albo myśliwi nie zastrzelą: nic bowiem psów tak nie bałamuci, iak u-puszczenie zwierzyny iuz wypłoszoney, kilka razy zwracaney, i oddalenie się na inną knieię: ponieważ przez to staią się psy niestale w gonieniu.
     Jeżeli mieysca są poliste, łatwe do doiezdzania na koniu i często się polowania odbywaią; doiezdżacz powinien mieć konia iezdnego: ponieważ pieszo nie wyrównałby szybkości goniących psów, zwłascza, ze szarak i lis w mieyscach polistych daleko zachodzi. Przed wyyściem w pole doięzdzacz powinien psów sforować i za sobą w porządku az do naznaczonego mieysca prowadzić: także po skończonem polowaniu, by się psy nie rozeszły w różne strony, pobrać ie na sforę i za sobą prowadzić. Doieżdżacz pilny i umieiący w porządku i karności psów utrzymywać, tak ie ułoży, że mu nazawsze posłuszne będą.
     Każdy doieżdżacz obowiązany iest, szczenięta hodować, suki w czasie łączenia się w oddzielnem zamknięciu utrzymywać, karm dla psów w ogólności przygotowywać. Powinien bydz rześki, prędki, budowy ciała niskiey, o szerokich plecach, piersi mocnych, warg małych i niewywróconych, aby z łatwością mógł dobrze trąbić.
     Wedle potrzeby i wielkości psiarni , należy utrzymywać stosowną liczbę strzelców zupełnie myśliwstwu oddanych, na których obowiązek się wkłada wydawania sztukami zwierzyny a), i stawienia się do polowania na wezwanie łowczego. Ci powinni znać pole i sztukę strzelania. Do pomocy mogą • się także używać leśniczy albo służący dworni obeznani ze strzelaniem.
Do wyprowadzenia chartów udzielny człowiek albo ktokolwiek ze strzelców się naznacza.
Po wyłożeniu potrzeby ludzi do dozorowania większcy psiarni, pozostaie namienić o sposobach postępowania tym, którzy nie będąc przy wielkich dostatkach zaięci są chęcią mys'listwa, w czasach wolnych od zatrudnień gospodarskich. ISia ten koniec można utrzymać dobry porządek bez wielkiego nakładu: bo któryż z possessorów nie ma fuzyi w domu i dla iego obrony nie może utrzymać kilka sfór gończych? co zasdo ludzi łowieckich, kucharz, furman lub inny służący, odbywszy swoię powinność, mogą doyrzeć psów i spełnić obowiązek doiezdzacza, a pan sam miłośnik polowania wybornie zastąpi łowczego. I w rzeczy samey na wsi, gdzie są lasy własne lub niebronne sąsiedzkie, przy utrzymaniu małego porządku dopiero wymienionego * nie można w iesieni bydz zakopanym w samotney nieczynnos'ci, osobliwie pod czas dni pięknych.
     Nim poznamy na swoie'm mieyscu czas właściwy polowauiu i korzys'ci ztąd wynikaiące; wypada pierwey namienić o psie, iako naywaźnieyszym przedmiocie w dzisieyszym stanie sztuki myśliwskiey.
  • -----------------------------
  • a) W róinych mieyscach rozmaicie sztuki liczą, lecz powszechnie uważa się: Głuszec ieden za sztuk 4, Dubelt za 2, Cietrzew za 2: inne zaś, iakoto: zaiąc, kszyk, kaczka, iarząbek, gęś dzika, każde w szczególności liczy się za sztukę iednę. Co do dzikich, gołębi, tych para idzie na sztukę i t. p.
 -----------------------------------

-= Nauka Łowiectwa - Ignacy Bobiatynski [1823] =-


 

 


Dodaj komentarz



!!!!! ZABEZPIECZENIE PRZED SPAMEM I ROBOTAMI INTERNETOWYMI !!!!!Joomla CAPTCHA

Gościmy na stronie ...

Odwiedza nas 76 gości oraz 0 użytkowników.

Znajdź na stronie ...